Sztuka przetrwania, czyli życie według recepty Terrego Pratchetta

Cudowne w codziennym trudzie życia jest to, że można zawsze nabrać dystansu do swoich problemów dzięki książkom Terry Pratchetta. Czytają o skomplikowanych zasadach przeżycia w Świecie Dysku łatwo uśmiechać się do nie lubianego szefa, czy wykazać wyrozumiałość dla szaleństw partnera. Lektura książek Terrego Pratchetta to ogromna dawka ciętego, inteligentnego humoru, niezwykłych zwrotów akcji i fascynujących przygód równie fascynujących bohaterów.

Świat Dysku ma już tyle historii, że właściwie nie wiadomo od czego zacząć, chociaż z drugiej strony wiadomo, że na początku należy przeczytać Kolor Magii. Czytanie tego rodzaju książek grozi spaczeniem charakteru i zarażeniem się pratchettowskim spojrzeniem na świat a co najgorsze (!?!?!!?) pratchettowskim poczuciem humoru. Zatem warto zacząć od Koloru Magii która to książka pozwala w miarę bezboleśnie poznać zasady rządzące światem leżącym na czterech słoniach, które z kolei stoją na żółwiu Wielkim A’tuinie.

Kolor Magii to także wdzięczny portret jednego z głównych bohaterów Świata Dysku, a mianowicie maga Rincewinda oraz jego wielonożnego Bagażu. Są takie książki na świecie po przeczytaniu, których żałuje się, że ma się to już za sobą.

I tak właśnie jest w tym przypadku, gdzie świat dzieli się na przed i po Terrym P.


Dodaj komentarz